„To nie bunt, to desperacja”. Gołębiewski o otwieraniu biznesów mimo zakazu

„Myślę, że to nie jest bunt, to jest desperacja. Ci ludzie nie mają już środków do życia i utrzymywania swoich przedsiębiorstw, pracowników (…) Jeżeli lockdown zostanie utrzymany jeszcze dłużej niż do pierwszego (lutego), to będzie chyba niemożliwe… nie będzie możliwości przetrwania”