Dodaję jeszcze raz bo…

Dodaję jeszcze raz bo pododawałem to wszystko i zjebałem

Czy żeby zarobić na giełdzie potrzeba wiedzy i doświadczenia? A no nie, trzeba tylko mieć szczęście zainwestować w dobrym czasie. Postanowiłem sprawdzić co by było, gdybym 16 marca 2020 roku (koronawirusowy dołek) kupił losową spółkę. Żeby ograniczyć element szczęścia, wylosowałem 25 spółek. Zasymulowałem ich kupno 16 marca 2020 roku, a sprzedaż rok później, 16 marca 2021 roku. Wyniki naprawdę są zaskakująco dobre. Są tu oczywiście też szczęśliwe strzały, spółki które na koronawirusie zyskały krocie, ale gwarantuję, że wybór był w pełni losowy, więc skoro wylosowałem BML to nie mogłem go usunąć tylko dlatego, że wiem że był na niego hype ¯_(ツ)_/¯ Ktoś dalej chce inwestować w przewartościowane spółki? (ʘ‿ʘ)

A, no i wiem, że trafić w dołek dołka jest prawie niemożliwe, ale to tylko taka spekulacja co by było gdyby ( ͡° ͜ʖ ͡°) To nie ma być niesamowite odkrycie, tylko ciekawe zestawienie. Co nie zmienia faktu, że spadki na WIG to czas na kupno a nie paniczną sprzedaż.

Może zrobię odwrotną wersję, kupno na górce i sprzedaż po roku. Jak kogoś interesują tego typu eksperymenty to można obserwować #gieldowyeksperyment ale nie gwarantuję, że coś jeszcze tam dodam ( ͡° ͜ʖ ͡°) A jak kogoś to wkurwia to czarnolista i papa.

#gielda #inwestycje #ekonomia