Gdybyście zastanawiali się…

Gdybyście zastanawiali się gdzie podejmowane są decyzje nt. polityki monetarnej Polski, gdzie powstają idiotyczne, zamordystyczne pakiety ustaw, to poniższe zdjęcie może sugerować odpowiedź ( ͡° ͜ʖ ͡°) Głupio twierdzić, że dajmy na to Glapiński – wykształcony przez naprawdę świetne uczelnie ekonomiczne nie wie, że inflacja jest wypadkową ilości waluty w obiegu i tempa jej cyrkulacji, skoro ja prosty wykopek jestem w stanie ogarnąć to bez tytułu magistra ekonomii. Wpompowanie tak ogromnej ilości wydrukowanego papieru w czasie, kiedy zamknięto całkowicie światową gospodarkę, przerwano wszelkie łańcuchy dostaw było oczywistą tykającą bombą, której efekty odczuwamy wszyscy (o inflacjo – sky is the limit). Co gorsza widać wyraźnie, że są to działania globalnie skoordynowane. Pokrywa się to w czasie z wprowadzeniem Nowego Polskiego Ładu (prawie jak New World Order – wyraźna inspiracja ( ͡° ͜ʖ ͡°) ) o grubości kilku ryz papieru idealnie wpisujących się w schemat „You will own nothing”, do tego wisząca na włosku wojna, której „perspektywa zmienia wszystko”. Powodzenia Mireczki w tych trudnych czasach #przemysleniazdupy #inflacja #ekonomia Czytaj dalej...

Paliwa będą drożeć. „To prawdopodobny scenariusz”

– Niestety bardziej prawdopodobny wydaje się scenariusz wzrostu cen paliw na rynku krajowym. Niepewna sytuacja na linii Ukraina – Rosja zwiększa ryzyko geopolityczne i podnosi ceny ropy naftowej. Z drugiej strony popyt na ropę naftową jest wysoki, prognozuje się wzrost. To, co jeszcze w grudniu wydawało się czynnikiem sprzyjającym spadkowi cen, czyli pojawienie się wariantu Omikron i perspektywa lockdownu się nie sprawdziło – powiedziała w programie „Money. To się liczy” Urszula Cieślak, analityczka BM Reflex. Czytaj dalej...

Polacy to są jednak debile….

Polacy to są jednak debile. Tyle lat zaborów niczego nas nie nauczyło. Wystarczyło, że Baćka wysłał kilka tysięcy migrantów pod granicę, gdzie ta sytuacja nawet obok poważnego kryzysu nie stała, to są śmieszne liczby – a Wykopoki już: Brawo PiS, super partia bulwo. Opozycja na pewno by tak tego nie ogarnęła. itd. itd. Generalnie syndrom oblężonej twierdzy. pokaż spoiler I tutaj wcale bym nie wykluczał, że Vlad wywołał ten kryzys, żeby PiS-owi pomóc utrzymać władze, jemu po prostu bardzo opłaca się rząd, który gra na dezintegrację Unii Europejskiej. Przypomnę tylko o KILKU pomniejszych, ale bardziej medialnych aferach. – utopione 70 milionów w sasinowe wybory. – nadmiarowe ileśset tysięcy zgonów Polaków podczas pandemii. – kupczenie posłów w zasadzie już na żywioł „głosuj z nami to damy Tobie i Twojej rodzinie rady nadzorcze.” – zakaz aborcji, mieliśmy już zgon Polki do którego dojść nie musiało. – upolitycznienie sądów i dużo, dużo więcej. Polski złoty w zasadzie leci na łeb na szyje, mamy rekordową inflację, a człowiek odpowiadający za politykę monetarną do tej pory twierdził, że nie ma żadnego problemu. Jednak w Polsce nie jest źle, dochodzę do wniosku, że żeby było lepiej, musi być najpierw dużo gorzej. Inflacja 30% i droga Turcji, obawiam się, że póki ludzie się nie ogarną to to nas właśnie czeka. Obym się mylił. #polityka #pis #bekazpisu #ekonomia #gielda Czytaj dalej...

#kielce wyżej niż #bydgoszcz…

#kielce wyżej niż #bydgoszcz #torun #rzeszow #bialystok #lublin #radom #lodz #kielce #rzeszow #bialystok #gorzow #bydgoszcz #torun #lublin #olsztyn #elblag #plock #zielonagora #przemysl #suwalki #radom #grudziadz https://www.gfk.com/pl/prasa/purchasing-power-poland-2021 #handel #europa #polska #ciekawostki #statystyka #gospodarka #ekonomia #mapy #mapporn #widaczabory #gruparatowaniapoziomu Czytaj dalej...

Polexit. Prof. Belka: Wymierne koszty już ponosimy

Co słychać o polexicie na korytarzach Parlamentu Europejskiego? – Niedowierzanie. Ale muszę powiedzieć, że polexit działa przede wszystkim na potencjalnych inwestorów w Polsce. Oznacza też, że koszty obsługi długu publicznego w Polsce rosną i to rosną codziennie. Każdego dnia rośnie oprocentowanie od naszych obligacji na rynkach kapitałowych. A więc to są koszty, które już ponosimy – powiedział w „Money. To się liczy” prof. Marek Belka, były premier i były szef NBP. – Natomiast jeśli chodzi o sam polexit, to oczywiście jest niedowierzanie, bo każdy mądry spojrzy na mapę i powie, że trzeba być idiotą, żeby chcieć Polskę wyprowadzić z Unii Europejskiej, gdy jest się między Odrą a Bugiem. Jest jeszcze tego typu stwierdzenie, że ponieważ nie ma procedur wyprowadzenia kraju z UE, taki kraj sam musi chcieć. W związku z tym może nawet niebezpieczniejsze jest tak zwane brudne pozostawanie w Unii niż wyjście. Coraz więcej decydentów będzie sobie życzyło, żeby Polska wreszcie sobie poszła – dodał. Czytaj dalej...

#ekonomia #polska #finanse…

#ekonomia #polska #finanse #inflacja #programista15k #bekazpisu #polityka #it #nieruchomosci W tym poście postaram się po krotce pokazać czym kończy się obojętność, symetryzm i jak to się przełoży na każdego portfel, zarówno tego co zarabia 3k jak i tego który jest specem 15k plus VAT. Zakładając że nowy ład wejdzie. Zacznijmy od inflacji. Jeśli utrzyma się ona na poziome 7+, to tak jakbyśmy pracowali jeden miesiąc netto za darmo. Czyli już de facto 2022 musimy liczyć dochód z 11 miesięcy 2021. Super wizja, nie? Możesz być bardziej wydajny, możesz nawet dostać 10% podwyżki na tym etapie, ale to co najwyżej spowolni utratę poziomu życia. Idziemy dalej, dużo się mówi o nowym ladzie, w którym to ludzie na JDG z IT najprawdopodobniej stracą ok 2 miesięcy dochodu z 2021. Już porównując z 2021 – mamy tylko 9 miesięcy dochodu. Czaicie? W 2020 moglismy mieć 3 miesiące bez świadczenia usług i wyszłoby na to samo co w 2022 tyrając cały rok. Ale zaraz powiecie, że będą furtki, że będzie ryczałt i generalnie krezusa IT to nie dotknie. Najwyżej – kontrakt zagraniczny i inne mrzonki. A zatem: ryczałt pozbawi dochodu miasta, w których macie zarejestrowane działalności. Ryczałt pozbawi też duże miasta znaczących dochodów, przez co rynek pracy upadnie, miasta będą coraz to bardziej obcinać budżety, będą podwyżki wszystkiego, parkingu, komunikacji, brak festiwali i brak w ogóle tego co wyróżnia miasta na tle większości Polski – życia. Ale nawet jeśli będziemy ignorantami, którzy mają gdzieś dobro wspólne, mają gdzieś że Warszawa obetnie wydatki na edukację, na społeczne sprawy – myślicie, że koszt usług nie pójdzie w górę kolosalnie, jeśli miasto będzie zmuszone podnosić czynsz z miesiąca na miesiąc? Czy zaakceptujemy umieranie miast, brał służb sprzątających, brał szpitali itp? Kolejne, co zabierze w moim odczuciu następną wypłatę – podwyżka stóp procentowych, która nie zatrzyma inflacji. Będzie co kwartał szło o 1,5pp, aż dojdzie do momentu 5-6%. Więc teraz mając kredyt, leasing na auto którego w ryczałt już nie wliczymy, kredyty na sprzęt itp, wszystko pójdzie w górę. Rata za mieszkanie x2, za samochód też X2 bo nie wliczymy w koszty, sprzęt też na kredyt leasing wzrośnie. Więc utrzymując dzisiejsze wynagrodzenie na JDG, na ryczałcie jesteśmy 2-2,5 miesiąca w plecy. Na liniowym, żeby choć trochę zortyzowac auto, sprzęt itp. Jesteśmy 4 miesiące w plecy. Ale idźmy dalej, bo to tylko partykularna grupa, która napędza ten kraj – daje pracę, bo ma pieniądze które wydaje, szanuje usługi innych i też nie ma problemu z płatnościami np. Budowlańcom, którzy potem idą i dają pracę innym. Ale wróćmy na chwilę do IT. Teraz idąc po ajfona, średnio to 1/2 wynagrodzenia miesięcznego (kalkulacja dla programistów 15k) – po odliczeniu kosztów typu leasing i auto. Czyli Czytaj dalej...

Oderwany od realiów Narodowy…

Oderwany od realiów Narodowy Bank Polski (NBP) w swoich oficjalnych dokumentach twierdzi, że na koniec roku inflacja wyniesie poniżej 5 %. Rynkowi „eksperci”, którzy ostatnio notorycznie się mylą, straszą 8% inflacją. W obecnej sytuacji jednak coraz bardziej realne jest 10% inflacji konsumenckiej. Inflacja 10% możliwa już w grudniu. #ekonomia #inflacja #nbp #gospodarka #waluty #gielda Czytaj dalej...